Wyjazdowo

22 sierpnia 2007, 09:38:33

Poziom: 0 | Kategoria: Z życia.

Będzie trochę prywaty.

Już w poniedziałek nareszcie pojadę w moje ukochane Bieszczady z moją ukochaną Anią. Powód do radości podwójny, bo przy okazji nie będę musiał gnieść się w pociągu ani w autobusie, tylko sam będę sobie sterem, tzn. Ania nabyła samochód i do Wetliny pojedziemy właśnie nim.

Chociaż w Bieszczadach będziemy zaledwie kilka dni, to plan wędrówek jest dosyć napięty. Ponieważ mieliśmy roczną przerwę w chodzeniu po bieszczadzkich szlakach, postanowiliśmy w te parę dni odwiedzić najpiękniejsze, naszym zdaniem, odcinki.

Nie ustalaliśmy jeszcze dokładnej kolejności wędrowania, jednak w planie są następujące miejsca:

  1. Muczne-Bukowe Berdo-Przeł. Sidło-Wołosate lub, w przypadku, gdy nie uda nam się dostać do Mucznego, start z Widełek — według mnie jeden z najpiękniejszych fragmentów Bieszczad z cudownymi widokami.
  2. Wołosate-Przeł. Bukowska-Rozsypaniec-Halicz-Tarnica-Szeroki Wierch-Ustrzyki Górne lub trasa odwrotna, w zależności od warunków dojazdowych i dostępności busów — trasa piękna, widokowa, może poza odcinkiem biegnącym przez betonową drogę od Przeł. Bukowskiej do Wołosatego.
  3. Ustrzyki Górne-Połonina Caryńska-Berehy Górne-Połonina Wetlińska-Przeł. Orłowicza-Stare Sioło lub dojście do Smereka i powrót do Starego Sioła, w zależności od kondycji i ochoty — tego fragmentu nie mogło zabraknąć.

Trasy zapowiadają się ciekawie. Mam tylko nadzieję, że pogoda nam dopisze i uda się zrealizować wszystkie punkty w całości. A po pobycie w górach, chyba wpadniemy na dzień-dwa nad Solinę, pewnie do Polańczyka, jak przed laty.

Przy okazji wyjazdu, stanie się coś bardzo ważnego dla mnie, ale o tym może później, aby nie zapeszać.

Tagi:

Komentarze do notki “Wyjazdowo”:

Zostaw komentarz (Textile włączony):