Shell z piekła rodem

31 sierpnia 2007, 19:20:29

Poziom: 0 | Kategoria: Komputerowo-internetowo, Python, Ruby on Rails. | 1 komentarz

Dzisiaj będzie trochę reklamowo-propagandowo. Ostatnio zastanawiałem się nad zmianą hostingu. Po namowie ahesa założyłem testowe konto na rootnode. Na razie jestem pod wrażeniem. Ilość dostępnych usług oszałamiająca, parametry niczego sobie. Shell w porównaniu z Dreamhostem dużo szybszy. Nawet na mojej wolnej i awaryjnej radiówce. Pingi dużo mniejsze: Dreamhost ~200ms, Rootnode ~55-60ms! Uruchomiłem też swoją aplikację w Railsach pod Apache z FCGI (chociaż i mongrela udało mi się uruchomić — wtedy moja aplikacja naprawdę ruszyła z kopyta). Typo również powstało bez problemów.

Poza tym to jest jedyny hosting, który znam, gdzie można korzystać już z rozwojowego php6. Wygląda na to, że już tam zostanę. Polecać będę, jak dłużej posiedzę, ale już mogę zachęcić do testowania.

Tagi:

Dylematy hostingowe

30 sierpnia 2007, 12:15:52

Poziom: 0 | Kategoria: Komputerowo-internetowo, Z życia. | 15 komentarzy

Za trochę ponad miesiąc kończy mi się hosting na Dreamhost. Ważność traci również domena. Ponieważ ok. $120 za przedłużenie ważności konta na kolejny rok to dla mnie dużo, szczególnie, że nie hostuję niczego wielkiego, tylko drobne prywatne serwisy i projekty, rozglądam się za nowym miejscem.

Po wstępnym przejrzeniu rynku wyselekcjonowałem trzech usługodawców. Przede wszystkim zależy mi na tym, by na hostingu była obsługa Ruby on Rails oraz dostęp do shella przez SSH. Przydałaby się również baza PostgreSQL, jako że jest lepsza od mySQL. Problem w tym, że nie znalazłem wielu opinii o tych usługodawcach, szczególnie o działaniu RoR.

  1. Railsplayground — oferta wygląda na skierowaną przede wszystkim do entuzjastów Railsów. Pod uwagę biorę plan developer hosting w wersji Level 1. Za przemawia niewygórowana cena, Postgres, SSH razem z kompilatorami oraz dostęp przez CVS i SVN.
  2. Cal.pl — poslki usługodawca, który oferuje dostęp do Railsów. Nie wiem jednak, jak jest z ich działaniem.
  3. Hostmonster — miłośnik oversellingu, który oferuje limity podobne do tych na Dreamhoscie. W dodatku dodaje darmową domenę lub jej transfer.

Tak więc mam kilka dni na podjęcie decyzji i nie wiem na co się zdecydować. A może jest ktoś, kto mógłby podzielić się wiadomościami na temat wyżej wymienionych hostingów lub zaproponować coś innego w cenie powiedzmy do $7 za miesiąc?

Tagi:

15 lat Microsoft w Polsce

24 sierpnia 2007, 23:23:42

Poziom: 0 | Kategoria: Przemyślenia, Z życia. | 1 komentarz

Microsoftowi stuknęło 15 lat działalności w Polsce. Z tej okazji wydana została jubileuszowa edycja specjalna Microsoft Office 2007 dla użytkowników domowych sprzedawana za 199zł brutto.

Uważam, że jest to dobry krok Microsoftu w stronę potencjalnych użytkowników. Ja skusiłem się na tę promocję, przy okazji w pełni legalizując oprogramowanie na moim komputerze. Myślę jednak, że cena na takim poziomie powinna się utrzymać. Na pewno przyczyniłoby się to do zwiększania rzeszy legalnych użytkowników MS Office.

Dobrym pomysłem byłoby utworzenie takich pakietów rodzinnych nie tylko dla Office'a, ale również dla Windowsów — na wzór pakietów systemu Mac OS X, który możemy kupić w wersji rodzinnej na 5 stanowisk. Sam mam w domu 5 komputerów (3 używane) i możliwe, że byłbym zainteresowany zakupem pięciopaku licencyjnego. W tej chwili używam systemu zdobytego przez udział w programie MSDN AA.

Pewnie zaraz posypie się worek z uwagami, że OO jest darmowy i w ogóle jest super. Ja jednak muszę przyznać, że do tej pory używałem Star Office'a, OpenOffice'a i żaden z nich nie dorasta do pięt produktowi z Redmond. Przy okazji interfejs Office 2007 mnie bardzo pozytywnie zaskoczył.

Tagi:

GGallery?

22 sierpnia 2007, 09:54:05

Poziom: 0 | Kategoria: Komputerowo-internetowo, Przemyślenia, Ruby, Ruby on Rails. | Dodaj komentarz

Piotrek prosił mnie o pomoc w stworzeniu i zarządzaniu internetową galerią fotek. Po epizodzie z Coppermine Photo Gallery postanowił przejść na coś mniej skomplikowanego i zasobożernego. Stąd mój pomysł na prostą galerię własnej roboty. Niestety na hostingu Piotrka nie ma obsługi Ruby on Rails, ale u mnie jest, więc galeria może wisieć u mnie.

W tej chwili jestem na etapie planowania, jak to wszystko ma wyglądać. I pomysł mam następujący. Aby nie zarżnąć serwera będę robił skrypt, który będzie uaktualniał galerię i tworzył statyczne strony z poszczególnymi zdjęciami lub całymi galeriami. Całość ma odbywać się mniej więcej tak, że mam sobie folder galleries, w którym są podfoldery numerowane kolejnymi liczbami, lub nazwane jakkolwiek inaczej. Po uruchomieniu skryptu indeksuje on wszystkie katalogi i dodaje/usuwa/uaktualnia statyczne strony ze zdjęciami we wszystkich galeriach lub dodaje tylko zindeksowane nowe galerie, w przypadku, gdy nie zmienialiśmy nic w starych. Oczywiście tworzy przy okazji miniatury wszystkich zdjęć.

Wydaje mi się, że takie podejście pozwoli na mniejsze zużycie zasobów. Nie potrzebna będzie prawdopodobnie nawet baza danych, bo konfiguracje skryptu mogę trzymać w nim samym lub w jakimś XML-u. Galeria ma być prosta, bez komentowania zdjęć, itp. Chodzi przede wszystkim o łatwe dodawanie nowej galerii.

Tagi:

Wyjazdowo

22 sierpnia 2007, 09:38:33

Poziom: 0 | Kategoria: Z życia. | Dodaj komentarz

Będzie trochę prywaty.

Już w poniedziałek nareszcie pojadę w moje ukochane Bieszczady z moją ukochaną Anią. Powód do radości podwójny, bo przy okazji nie będę musiał gnieść się w pociągu ani w autobusie, tylko sam będę sobie sterem, tzn. Ania nabyła samochód i do Wetliny pojedziemy właśnie nim.

Chociaż w Bieszczadach będziemy zaledwie kilka dni, to plan wędrówek jest dosyć napięty. Ponieważ mieliśmy roczną przerwę w chodzeniu po bieszczadzkich szlakach, postanowiliśmy w te parę dni odwiedzić najpiękniejsze, naszym zdaniem, odcinki.

Nie ustalaliśmy jeszcze dokładnej kolejności wędrowania, jednak w planie są następujące miejsca:

  1. Muczne-Bukowe Berdo-Przeł. Sidło-Wołosate lub, w przypadku, gdy nie uda nam się dostać do Mucznego, start z Widełek — według mnie jeden z najpiękniejszych fragmentów Bieszczad z cudownymi widokami.
  2. Wołosate-Przeł. Bukowska-Rozsypaniec-Halicz-Tarnica-Szeroki Wierch-Ustrzyki Górne lub trasa odwrotna, w zależności od warunków dojazdowych i dostępności busów — trasa piękna, widokowa, może poza odcinkiem biegnącym przez betonową drogę od Przeł. Bukowskiej do Wołosatego.
  3. Ustrzyki Górne-Połonina Caryńska-Berehy Górne-Połonina Wetlińska-Przeł. Orłowicza-Stare Sioło lub dojście do Smereka i powrót do Starego Sioła, w zależności od kondycji i ochoty — tego fragmentu nie mogło zabraknąć.

Trasy zapowiadają się ciekawie. Mam tylko nadzieję, że pogoda nam dopisze i uda się zrealizować wszystkie punkty w całości. A po pobycie w górach, chyba wpadniemy na dzień-dwa nad Solinę, pewnie do Polańczyka, jak przed laty.

Przy okazji wyjazdu, stanie się coś bardzo ważnego dla mnie, ale o tym może później, aby nie zapeszać.

Tagi:

Wcześniejsze wpisy Nowsze wpisy