WiFi śmierdzi

14 grudnia 2006, 10:54:50

Poziom: 0 | Kategoria: Komputerowo-internetowo, Studia, Z życia.

Ostatnio zapragnąłem połączyć się moim notebookiem z komputerem znajomego przez stworzoną na te potrzeby siecią typu ad-hoc. Niestety po ponad godzinnej walce poddaliśmy się. Pomimo tego, że komputery znajdowały się w bliskim sąsiedztwie, a siła i jakość sygnału była znakomita, nijak nie dało się uzyskać stabilnego połączenia. Pingi szalały -- średnio 50% ginęło, reszta wahała się w granicach 3-65ms... Myślałem, że może jest to wina szyrfowania, ale zupełnie niezabezpieczona sieć działała tak samo, zarówno pod Windowsem, jak i pod Linuxem. Jednym słowem WiFI śmierdzi!.

Tagi:

Komentarze do notki “WiFi śmierdzi”:

  1. Jajcuś

    Zgadza się, wifi śmierdzi.

    A próbowaliście wymusić inny kanał, albo przestawić komputery, np. oddalić je od siebie, albo od ściany, czy od jakiegoś urządzenia w domu (np. telewizora)?

  2. GhandaL

    Ustawiliśmy kanał na 10, a wpływ innych urządzeń był raczej znikomy, ponieważ siedzieliśmy na środku korytarza w instytucie i nic, co elektryczne nie zbliżało się bardziej, niż na kilka metrów…

Zostaw komentarz (Textile włączony):