Jeszcze tylko jeden dzień...

16 lipca 2006, 23:27:43

Poziom: 0 | Kategoria: Przemyślenia, Z życia.

Już we wtorek opuszczę Polskę. Zacznie się poszukiwanie jakiegoś zajęcia na Wyspach. Prosty zarobek za stronę WWW nie wypalił, co było do przewidzenia. Miejmy nadzieję, że jednak coś się znajdzie i uda mi się zrealizować mój zamierzony cel, czyli zarobię wystarczająco dużo, żeby kupić notebooka i nie męczyć więcej mojej Ani szumem komputera. Wszystko jedno, czy będę wykładowcą chemii w supermarkecie, czy pracownikiem oddziału sprzątającego w jakimś punkcie gastronomicznym. Ciesze się niezmiernie, że nie jadę sam, tylko z Anią, pomimo tego, że jadę będę mieszkał u mojego brata.

Ale to wszystko we wtorek, a przed tym czeka mnie mnóstwo rzeczy, których nie cierpię. Przede wszystkim wizyta u dentysty - może uda się odratować złamanego zęba i obejdzie się bez rwania... Poza tym, oczywiście, nie mam pojęcia co ze sobą zabrać, w co się spakować, itp. Jak zwykle pewnie będę o tym rozprawiał cały dzień (już dzisiaj zacząłem), a ostatecznie spakuje wszystko w pięć (no, może dziesięć) minut.

Tak, czy inaczej, jutro ostatni dzień jako takich "wakacji" i trzeba to wykorzystać. Nawet, jeśli miałbym wracać na tarczy za parę tygodni z pustym portfelem.

Tagi:

Komentarze do notki “Jeszcze tylko jeden dzień... ”:

Zostaw komentarz (Textile włączony):